Zbliżał się koniec roku, więc postanowiliśmy z kumplami przygotować powoli jakąś imprezę sylwestrową. Niestety. Jakieś 5 dni przed upragnionym 31.XII dowiedziałem się, że na imprezę nie pójdę z kolegami, tylko z rodzicami. Miałem iść z nimi do zaprzyjaźnionej rodziny mojego wujostwa. Moje sprzeciwy nic nie dały. Nie pomogło błaganie, tłumaczenie, że już mam całą…